Świat według OGÓRKA

Nie mogę spać na żadnym boku, bo lewe ramię jest sino-fioletowe a przeciwległy bark stłuczony na kwaśne jabłko. W moim wieku nie powinnam dać się sponiewierać koniom.

Zaiste wszyscy w tym zakładzie są w lepszej formie niż by wypadało. 19 letnia Wenecja zachowuje się jak byk z corridy, przywaliła mi drzwiami wychodząc z boksu. Niechcący. Bo gdyby chciała, to by mnie zabiła. 32 letnia Espania co chwilę się grzeje, kwiczy i wali kopytem w ścianę, kiedy się spóźniam 5 minut z kolacją. Szaklana- 23 lata- miała być słodką starowinką a na wybieg startuje jakby to była bramka na wyścigach. Stajnia emerytów, myślałby kto.

Myślałby kto- powiedział Kozi wchodząc do barku w Teatrze Narodowym. Na środku stała spleciona w gorącym uścisku nowo utworzona para zakochanych. Miał rację, miłość trwała dwa lata. Potem dziecko i rozwód. Książkowo. Tyle trwa okres rozrodczy samicy plus czas, kiedy jest bezradna w połogu. Z rocznym potomstwem jest jej już łatwiej bez chłopa. A chłopu zawsze jest łatwiej bez potomstwa. Tak jest u ssaków naczelnych, a my przecież nimi jesteśmy. Natura swoje, kultura swoje. Trwa nieustanna maskarada, bo człowiek się nie może sprowadzać do okresu rozrodczego, chociaż w sumie powinien. I ten obraz prawdziwej miłości, miłości bez żądzy posiadania-  ma non stop zaciemniony. Każda myśl jest skalana pożądaniem.

W tym kontekście moje wysterylizowane stado to jedyni prawdziwi intelektualiści. Ach jak dobrze. Dobrze do wczoraj, bo w wyniku opóźnień z terminami w gabinetach wet nie zdążyłam wyciąć Kamfory i Kamfora dostała cieczki. Trwa więc bezpieczny seks od rana do wieczora, panowie nie mają jajek ale cieczka jest prawdziwa. Odżyły dawne namiętności. Panie są podminowane, nieustannie na siebie napadają o byle co.  Cowboy zdradza Cygankę. Ogórek przepędza zalotników, tyle jeszcze może zrobić. Nogi mu się trzęsą od tego przepędzania. Wieczorem pada jak ścięty. Rossman śpi cały dzień i nagle hop – wskakuje i szybko ogarnia temat. Bez gry wstępnej. Fuksik może tylko na leżąco, bo jest malutki, ale gra wstępna jak najbardziej. A najlepsza jest Litwa. Okazała się lesbą i została przyjęta. No, ale to wszystko minie za parę dni, kiedy cieczka się skończy. A nam, ludziom, nie minie.

I oto słońce na powrót wyjrzało zza chmur, Kamfora wróciła do zabawy piłką, Cowboy kocha Cygankę miłością czystą i wierną. Fuksik zabawia szczeniaki, Litwa odzyskuje neutralność, Rossman wraca do swoich przyzwyczajeń i codziennie przemierza wieś w celach czysto towarzyskich. 

Ich dusze po trzydniowym zamęcie znowu są nieskalane.  Myślałby kto – powiedział Ogórek.  

Ilustracja – Edward Munch – Madonna

Leave a Comment


The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.